piątek, 2 stycznia 2015

Krótko: O najlepszym zawodniku pierwszej rundy - Eden Hazard


W przerwie między określaniem najlepszych i najgorszych transferów ostatniego okienka, chciałbym znaleźć miejsce na zidentyfikowanie najlepszego zawodnika zakończonej, pierwszej rundy sezonu. Pomimo znakomitej formy strzeleckiej Aguero, Austina, Diego Costy i Alexisa Sancheza, pomimo wielu asyst Fabregasa i doskonałej dyspozycji Davida De Gei, zwycięzca tego ,,plebiscytu" jest tylko jeden- Eden Hazard. 
Po boiskach Premier League biega wielu naprawdę znakomitych dryblerów, jednak żaden z nich nie może pochwalić się taką swobodą i kontrolą piłki jak właśnie Belg. Nie bez powodu nosi imię pupila w składzie Jose Mourinho. Jest po prostu najlepszym zawodnikiem ligi. "Brzemię" to przeszło na niego kolejno z Gareth'a Bale'a i Luisa Suareza, ale mamy nadzieję, że Eden Hazard będzie czarował w Anglii dużo dłużej niż wcześniej wymienieni panowie. Mimo, że daleko mu do Króla strzelców, ma wśród piłkarzy ekstraklasy najlepsze predyspozycje, by nagrodę dla najlepszego młodzieńca zamienić na nagrodę dla najlepszego piłkarza. Miejmy nadzieję, że kontuzje i spadek formy będą trzymać się od Hazarda z daleka i nieprzerwanie będziemy mogli oglądać jego spektakularne zagrania. Ma niepowtarzalną szansę, by w 2015 roku zdobyć ze swoją Chelsea Mistrzostwo Anglii. Pomimo pewności niektórych ekspertów, do zdobycia tytułu jeszcze daleka droga, a od dyspozycji Belga może naprawdę bardzo dużo zależeć. 
Eden Hazard jest jednym z tych zawodników, którzy świetnie grają w klubie, jednak w reprezentacji są czasem cieniem samego siebie. Nie oszukujmy się, Mundial w 2014 roku w Brazylii wyszedł liderowi reprezentacji Belgii dość miernie. Doszedł co prawda ze swoimi rodakami do 1/4 finału i miał tam szansę pokonać Argentyńczyków, ale to i tak nie były jego Mistrzostwa. Być może Euro 2016 we Francji będzie dla Edena bardziej szczęśliwe ze względu na to, że rozgrywane będzie na Starym Kontynencie. Nie ulega wątpliwości, że Czerwone Diabły będą postrzegane jako jedni z głównych faworytów do zwycięstwa w całym turnieju. 
Eden Hazard zachwycał w pierwszej rundzie między innymi umiejętnością krótkiego trzymania piłki, świetnym dryblingiem, otwieraniem pola lewemu obrońcy na skrzydle lub Diego Coscie w okolicach pola karnego, pewnym wykorzystywaniem rzutów karnych (oprócz jedenastki w Champions League z Mariborem) oraz znakomitym timingiem. Jego nietuzinkowość jest powodem tego, że oprócz miana najlepszego zawodnika ligi (w mojej subiektywnej ocenie), jest również najczęściej faulowanym zawodnikiem angielskiej ekstraklasy. W klasyfikacji kanadyjskiej zgromadził 15 punktów (8 bramek i 7 asyst). Najważniejsze jest jednak to, co poza statystykami daje drużynie i jaki ma wpływ na końcowy rezultat meczu. Jeżeli pod uwagę weźmiemy tylko rundę jesienną, to najlepszym zawodnikiem zostałby Eden Hazard, a nagrodę dla najlepszego młodego piłkarza zdobyłby Harry Kane z Tottenhamu, który ma papiery, by zostać napastnikiem o klasie równej co Alan Shearer, czy Wayne Rooney.
Niewykluczone, że przy zdobyciu w 2015 roku przez Chelsea Mistrzostwa Anglii i dobrego występu w Lidze Mistrzów, Eden Hazard będzie jednym z głównych kandydatów do wygrania Złotej Piłki. Wiem, że rok dopiero się zaczął, ale jeżeli ktoś siedzi w futbolu wiele lat, to potrafi przewidzieć pewne sprawy. Tak czy inaczej jestem pewny, że ,,Dziesiątka" The Blues, będzie dostarczała Jose Mourinho sporo uśmiechu i napawała dumą wszystkich Belgów i sympatyków Chelsea.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz